pylica

Pylica berylowa

Beryl jest metalem lekkim, a zarazem twardym, trudno topliwym, antymagnetycznym, nierdzewnym. Stopy berylu, zwłaszcza z miedzią, są elastyczne i zarazem oporne na „zmęczenie”. Wszystkie te cechy stanowią o szerokim stosowaniu berylu w technice dnia dzisiejszego. Jest szeroko stosowany m. in. w przemyśle lotniczym i samochodowym, przy budowie rakiet i pojazdów kosmicznych oraz reaktorów atomowych. Zanieczyszczenie powietrza związkami berylu, zwłaszcza siarczanem bądź fluorkiem berylu, wywołuje u osób narażonych zawodowo pylicę berylową czyli berylozę. Choroba rozwija się powoli, występuje u pracowników narażonych co najmniej na dwuletnie przebywanie w zanieczyszczonym powietrzu. Ujawnia się zwykle po paroletnim okresie utajenia. U osób, które są narażone na oddychanie parami tlenku berylu, dochodzi do ostrego, wysiękowego odoskrzełikowego zapalenia płuc. Ta postać ostrej berylozy może w okresie dwutygodniowym prowadzić do śmierci chorego. Pylica berylowa płuc ma charakter przewlekłego procesu ziarniniakowego z towarzyszącym włóknieniem miąższu. W badaniu mikroskopowym przypomina sarkoidozę albo tzw. płuco farmera. Gruzełkowate ziarniniaki są zbudowane z komórek nabłonkowatych oraz pojedynczych komórek olbrzymich typu Langhansa. Na obwodzie gruzełków znajdują się limfocyty oraz pojedyncze komórki plazmatyczne. Ziarniniaki te nie rozpadają się. W otoczeniu stwierdza się rozrost tkanki łącznej włóknistej. W komórkach Langhansa bądź poza nimi można spotkać kryształy węglanu wapniowego, ciałka muszelkowate Schaumanna oraz ciała gwiazdkowate, które  ą również charakterystyczne dla sarkoidozy. Diagnostyka mikroskopowa berylozy może więc przysparzać trudności histopatologowi.

 

Wykwit pylicy

Charakterystycznym wykwitem pylicy krzemowej jest guzek krzemiczy. Powstaje on ze zgrupowania makrofagów obładowanych pyłem. W części środkowej guzek rozpada się, pył krzemowy i węglowy leży luźno wśród rozpadłych fagocytów. Kryształy krzemionki są widoczne tylko w świetle spolaryzowanym. Ten środek pyliczy jest otoczony licznymi fibroblastami oraz włókienkami kolagenowymi, które tworzą szeroki pierścień. Bezwodnik kwasu krzemowego wzmaga rozpływ tkanki łącznej włóknistej. Pęczki włókien kolagenu układają się koncentrycznie, przeplatając się między sobą. Jest to wyraźnie widoczne przy wysrebrzaniu preparatów mikroskopowych. Tkanka łączna stosunkowo szybko szkliwieje. Guzki średnicy 1—2 mm są już widoczne gołym okiem; ostro odcinają się od otaczającego miąższu. Pojawiają się początkowo w górnych częściach płuc. W miarę trwania pylicy spotyka się ich coraz więcej, również w częściach środkowych płatów dolnych. Guzki, leżąc obok siebie, zlewają się, otacza je wówczas szeroki pas tkanki łącznej. Mogą osiągnąć średnicę 2—3 cm. Na powierzchni przekroju są szarobiałe bądź czarniawe, bardzo twarde z wyjątkiem martwiczej części centralnej. Guzki zlokalizowane pod opłucną wywołują odczyn zapalny, który prowadzi do zarośnięcia jamy opłucnej. Guzki wywierają ucisk na oskrzela i naczynia płucne, co więcej — mogą niszczyć ich ściany; pociąga to za sobą dodatkowe zmiany.

Szukaj

Kategorie

Kalendarz

    Grudzień 2017
    P W Ś C P S N
    « Gru    
     123
    45678910
    11121314151617
    18192021222324
    25262728293031

Lekarz pierwszego kontaktu

    Lekarz pierwszego kontaktu to zwykle internista, który posiada specjalizacje będąca dopiero wstępem do innych specjalności. Jednym słowem, każdy specjalista musiał być kiedyś internistą. Nie ma możliwości, aby od razu zrobić specjalizacje na przykład z neurologii. Jest jednak wielu lekarzy, którzy na tej pierwszej specjalizacji pozostają , ponieważ praca na poziomie ogólnym, daje im bardzo dużo satysfakcji. Najwięcej internistów, jest więc w przychodniach rodzinnych, zarówno publicznych jak i tych prywatnych. Internista w Gdańsku, mówi, ze bycie lekarzem pierwszego kontaktu pozwala na to, by każdy dzień ich pracy był inny, Codziennie badają bowiem, innego pacjenta, a dolegliwości sa bardzo różne. Odpowiedzialność jaka spoczywa na tych specjalistach, jest jednak bardzo duża. Każda dolegliwość wymaga bowiem odpowiedniej diagnozy.

    To w gabinecie rodzinnym, zapadają pierwsze decyzje o dalszych konsultacjach, w przypadku podejrzenia poważniejszych chorób. To tu, wystawiane sa skierowania na dalsze, bardziej szczegółowe badania. Lekarz internista, opiera się przede wszystkim na badaniach laboratoryjnych krwi. Niemal w każdej przychodni rodzinnej, znajduje się podstawowe laboratorium. Dzięki temu, po kilku godzinach, specjalista ma już wgląd do wyników. Czasami, utrzymuje kontakt telefoniczny ze swoimi pacjentami, aby jak najszybciej wprowadzić odpowiednia terapie farmakologiczna. Lekarz rodzinny, który jest internistą, odpowiedzialny jest więc za pierwsza diagnozę pacjenta. Jeśli dokona tego w sposób niewłaściwy, konsekwencje mogą być bardzo tragiczne. To lekarz pierwszego kontaktu, musi ocenić, czy dolegliwości mogą być objawem, na przykład zmian nowotworowych. Jeśli takie jest jego przypuszczenie, powinien on niezwłocznie skierować pacjenta, na dalsze konsultacje u specjalisty. Interniści przyjmują tez w gabinetach prywatnych. Niestety, wizyty sa tutaj płatne i kształtują się w granicach od 50 zł do nawet 100 zł, w zależności od lokalizacji gabinetu. Jeśli chcemy skorzystać z porad internisty, w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, nie musimy mieć do niego skierowania.